Pierwszy sparing w okrojonym składzie.
Dzisiejsze spotkanie pleszewianie rozegrali o godz. 18.30 na sztucznej murawie w Jarocinie w rozmiarze czasowym 2 x 45 minut. Przeciwnikiem Stali Pleszew, był trzeci zespół konińskiej klasy okręgowej Błękitni Helenów, jak również niska temperatura powietrza -10 stopni. Pleszewianie w dzisiejszym spotkaniu wystąpili w całkiem zmienionym składzie, bez podstawowych zawodników tj. Robert Zaworski, Łukasz Bandosz, Marcin Wandzel czy też Łukasz Jańczak
. W tym zestawieniu zespół Stali od samego początku na
boisku dyktował warunki i już w 4’ spotkania Paweł Wasielewski dał prowadzenie
pleszewianom po stałym fragmencie gry (rzut rożny), głową skierował piłkę do siatki zespołu
z konińskiej klasy okręgowej. Pleszewianie poszli za ciosem i w 11’ indywidualną akcją
błysnął Michał Kruk, który wpadł w pole karne i strzałem z bliska podwyższył wynik
spotkania. Pomimo dogodnych sytuacji strzeleckich dla obu zespołów, wynik spotkania w
pierwszej połowie się nie zmienia i to Stal do przerwy prowadzi w tym spotkaniu.
Po zmianie stron ponownie stroną dominującą jest zespół z Pleszewa, i już w 59’
Bartosz Chmiel podwyższa wynik spotkania na 3:0. Doskonałym podaniem popisał się
grający w obronie Dawid Bilski, który z głębi pola zagrał bardzo dokładnie i celnie do
Chmiela, który nie miał problemów z umieszczeniem piłki w siatce. Pleszewianie dominują
na boisku, posiadają częściej piłkę widać większe ogranie, w 71’ doskonała wymiana piłki
pomiędzy Krukiem a Szymonem Łyskawka ten drugi zagrywa prostopadłą piłkę do Bartosza
Chmiela, który z 11 metrów płaskim strzałem pokonuje strzela swoja drugą bramkę a
czwartą dla zespołu pleszewskiego. Pleszewianie pokazali zgranie w pierwszym spotkaniu
kontrolnym i wygrywają to spotkanie tylko 4:0 po dość znacznej przewadze.
STAL PLESZEW: Mateusz Adamkiewicz, Paweł Wasilewski, Emil Marszałek, Jacek
Majkowski, Dawid Bilski, Sebastian Kierzek, Michał Kruk, Szymon Łyskawka, Mateusz
Raczyk, Maciej Filipiak, Mateusz Zaworski
Na zmiany wchodzili: Maciej Kuleczka, Bartosz Chmiel
KOMENTARZE:
Po ostatniej kontroli numerów IP kto, na kogo napisał postanawiamy je ukryć (gł. dlatego, że numery IP przy radiowym dostępie do Internetu mogą się powtarzać, z kolei Neostrada itp oferują zmienne IP, a nie chcemy doprowadzać do niepotrzebnych kłótni). Jednocześnie informujemy, że administratorzy nadal mają dokładny wgląd w adresy komputerów każdego autora, dlatego w przypadku naruszenia zasad moralnych będziemy wyciągać z tego konsekwencje.
dodano: 21:21, 04.02.2012Gość
to na awans tak jak tu ten co komentuje nowych zawodników
dodano: 18:47, 29.01.2012Gość
Na tego przeciwnika trzeba było wystawić juniorów też by wystarczyło .
dodano: 17:09, 29.01.2012Gość
A gdzie byli piłkarze tacy jak: Zaworski Robert, Bandosz Łukasz, Jańczak Łukasz, Benuszak Krystian, Szymendera Igor
dodano: 12:11, 29.01.2012Gość
Mądry znawca piłki wie, że nie liczą się tylko bramki czy asysty ale też poruszanie po boisku i myśl taktyczna. Po to pewnie trenuje żeby te kilogramy zgubić, gościu z 10:44.
dodano: 12:02, 29.01.2012Gość
Chyba byłeś na innym meczu;) Obserwowałem cały mecz z trybun i znam się trochę na tym;)
dodano: 10:44, 29.01.2012Gość
Z talentem Filipiaka to chyba troche przesady. Jak dla mnie najslabszy zawodnik na boisku. Dobry to moze byl, ale kilka kilogramow temu...
dodano: 0:38, 29.01.2012Gość
Adamkiewicz, młody bramkarz, złapie pewność i będzie ok.w meczu praktycznie bezrobotny poza kilkoma wyłapanymi strzałami, wychowanek Jaroty. Majkowski bez żadnych błędów,wygrywał dużo pojedynków główkowych, dojdzie zgranie w defensywie z Emilem i na prawdę będzie dobrze. Kierzek, kilka akcji zaczepnych, widoczny, szybki, kilka razy mógł szybciej dośrodkować ale to dopiero pierwszy, w sumie...dobry mecz. Kruk, musi grać z większym spokojem,rozumie grę i ma na nią pomysł, z czasem będą efekty. Kuleczka, zagrał w drugiej połowie, przyzwoicie, z czasem się rozkręci. Filipiak,napastnik. wychowanek Jaroty, ostatnio Warta Poznań, po ciężkiej kontuzji. Widać zmysł u tego zawodnika, wie jak się ustawić, jak wyjść do piłki, duży talent...trochę zgrania i będzie strzelał dużo bramek, niestety musiał opuścić boisko w pierwszej połowie, kiedy został sfaulowany przez bramkarza drużyny przeciwnej, wychodząc na czystą pozycję do zdobycia bramki. Reszta zawodników Stali, dobry mecz...z czasem będzie coraz lepiej a do ligi jeszcze dwa miesiące:) POWODZENIA!!!
dodano: 23:00, 28.01.2012Gość
mogli przepraszam za błąd
dodano: 23:00, 28.01.2012Gość
magli byś cie napisać coś o tych nowych zawodnikach?